Teraz jest Pn 26 sie, 2019

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn 28 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 27 gru, 2007
Posty: 595
Postanowiłem założyć wątek, gdzie od czasu do czasu będę wrzucał różne ciekawostki z przeszłości Alphaville. O niektórych na pewno słyszeliście, inne mogliście gdzieś przeczytać, jeszcze inne zobaczycie tu po raz pierwszy na oczy.

Nie będzie tu żadnej systematyki - jedynym kryterium będzie to, co akurat mi się przypomni. Będzie o historii powstania niektórych utworów, o całych płytach, o zespole w ogólności, a także może poprzypominają mi się jakieś anegdoty.

Z góry ostrzegam, że w niektórych historyjkach będę pisał też o sobie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że nie będę tym samym podbudowywał swojego ego, ale po prostu przedstawię pewne fakty z życia AV, w których miałem szczęście odegrać pewną rolę.

Jeśli sami wiecie o jakichś ciekawostkach, to śmiało wrzucajcie je tutaj.

Jako pierwszą przedstawię wkrótce historię powstania pewnego ulubionego przez niektórych z Was utworu. Dość nietypową, więc bądźcie czujni i zaglądajcie czasem do tego wątku! :cool:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 28 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007
Posty: 335
buttman napisał(a):
Z góry ostrzegam, że w niektórych historyjkach będę pisał też o sobie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że nie będę tym samym podbudowywał swojego ego, ale po prostu przedstawię pewne fakty z życia AV, w których miałem szczęście odegrać pewną rolę.

:mrgreen: cały nasz Buttman :mrgreen:

_________________
Historia to mgła a jutra nie znamy i sens tylko ma dziś, teraz i tu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 29 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 03 wrz, 2007
Posty: 1074
Lokalizacja: Gdańsk
Historia z "Zet" w tle?? Jeśli tak, to czekam niecierpliwie :lol:

_________________
Time is fleeting, you can't stop time
Hearts are beating, cause there ain't no time


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 29 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 27 gru, 2007
Posty: 595
Sławek zgadł :smile:

A teraz potraktujmy historię ZOO chronologicznie. Wszystko zaczęło się na oficjalnej liście dyskusyjnej.

29.08.2001. W jednym z maili nieśmiało zauważam, że AV to cieniasy, bo nie mają utworów rozpoczynających się na 'Z'. Tego samego dnia najbardziej porąbana fanka (tak, Adi z Izraela) pyta, dlaczego nie pomożemy Marianowi i sami nie napiszemy czegoś, co miałoby tytuł rozpoczynający się od 'Z'. Zaproponowała nawet, że można 'podrasować' część starych utworów: Zuphoria, Zance with me, Zig in japan, Zummer in Berlin. Z kolei Joris dodatkowo wytyka brak utworów rozpoczynających się na K, Q, V, X, Y.

Na reakcję nie trzeba długo czekać. Swój wierszyk zatytułowany 'Z is not the end' podsyła Timmy Kepple, szerzej znany jako The Ousider (co bardziej uważni fani mogą go kojarzyć jako autora słów do 'I'll die for you today'). Nie będę go cytował, jak ktoś jest zainteresowany niech pogrzebie w archiwach oficjalnej listy dyskusyjnej, albo niech mi da znać na PW.

W końcu Mark Ferrigno - poeta i mocno filozofujący fan podesłał coś, co potem przerodziło się w ostateczny tekst 'Zoo'. Jednakże wtedy jeszcze nikt o tym nie mógł wiedzieć. A szło to tak:

ZOO

Look at me
You can watch me.
Listen to me
You can hear me.
Talk to me
You can yell at me.
Play with me
You infuriate me.

Doesn't it make you feel better?
To know that I'm locked away.
Doesn't it make you feel better?
To know that I'm here to stay.

Watching you
I can look at you.
Hearing you
I can listen to you.
Yelling at you
I can't talk to you.
Feeling you
I wish I could touch you.

Does it make you feel better?
To know that I'm here to stay.
Does it make you feel better?
To know my heart is locked away.
Does it make you feel safer?
Knowing I won't get away.
Does it make you feel safer?
To have my soul in chains.

Jak widzicie, są pewne zmiany w stosunku do tekstu, który znacie z piosenki. Gold lubi czasem pomieszać w czymś, co nawet jest podpisane cudzym nazwiskiem... ale o tym innym razem :wink:

08.09.2001 - Marian przysyła na listę maila, który niejako podsumowuje całą historię. Zacytuję tylko fragment:

'Dear Friends!
With your help and efforts, AVE finally became the proud owner of a "z"
song. I must admit z it was hard to choose between the 2 fabulous
suggestions made by the Outsider and Mark because I consider both poems,
though different in content, as being on a par. I finally decided for
Mark´s, simply
because the phrasing of his words alongside the intended melody was easier
to be done.'

Po polskiemu:
'Moi drodzy!'
Dzięki Waszym staraniom AV(E?) zostało dumnym posiadaczem utworu na 'Z'. Muszę przyznać, że wybór między dwoma świetnymi tekstami autorstwa Outsidera i Marka był naprawdę trudny - uważam, że obydwa są równie dobre. Ostatecznie zdecydowałem się na tekst Marka z tej prostej przyczyny, że frazowanie tekstu lepiej wpasowało się w melodię.'

To tyle :-) Następnym razem rzucę trochę światła na tajemnice Dreamscapes.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 29 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 03 wrz, 2007
Posty: 1074
Lokalizacja: Gdańsk
Niezłe, chcemy więcej :lol: :mrgreen: :grin:

_________________
Time is fleeting, you can't stop time
Hearts are beating, cause there ain't no time


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 04 wrz, 2007
Posty: 257
Lokalizacja: Szczecin
Ja chcę wiedzieć wszystko o Wishful Thinking!!!

_________________
... but you are always on my mind,
no matter where you go or stay ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 21 wrz, 2007
Posty: 1027
Lokalizacja: Marianowo
A jak było z Iron John? :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 21 wrz, 2007
Posty: 1027
Lokalizacja: Marianowo
A tak naprawde to ja nie wiem oczym on śpiewa w tym utworze :sad:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 03 wrz, 2007
Posty: 1074
Lokalizacja: Gdańsk
Iron John napisał(a):
A tak naprawde to ja nie wiem oczym on śpiewa w tym utworze :sad:


Wedlug mnie to piosenka o dwojgu ludzi, którzy z jakiegoś powodu nie mogą być razem :cry:

_________________
Time is fleeting, you can't stop time
Hearts are beating, cause there ain't no time


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 27 gru, 2007
Posty: 595
IRON JOHN - chodzi o baśń braci Grimm zatytułowaną 'Eisenhans' ('Żelazny Jan' lub 'Żelazny Hans' w zależności od przekładu). Tekst opływa w odniesienia do tej baśni, która opowiada o dziwnej istocie z metalu nazywającej siebie Żelaznym Janem. Zostaje on schwytany i uwięziony w klatce, po czym uwolniony przez młodego księcia (do otwarcia klatki musiał posłużyć się kluczem wyciągniętym spod poduszki matki). Książę wie, że ma przechlapane, postanawia więc wywędrować z Janem do jego siedziby. Potem książę ma ileś tam przygód, a w trudnych sytuacjach wymawia magiczne słowa 'Żelazny Jan' przywołując Jana, który mu pomaga. Zainteresowanych zachęcam do sięgnięcia po baśnie braci Grimm :wink:

Tekst tej piosenki to opowieść o dorastaniu, o konieczności udania się w nieznane (czyli symbolicznie ujętą dorosłość). Jednocześnie zawiera ostrzeżenie przed cynicznym charakterem współczesnego świata i zachęca do życia wg własnych ideałów. Na koniec Gold po swojemu dodaje trochę 'fantasy' zapewniając, że w razie kłopotów zawsze możemy wypowiedzieć te magiczne słowa... :smile:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 08 wrz, 2007
Posty: 526
Lokalizacja: Mikołów
no dobra, teraz kolej na Lassie Come Home
jak bajki to bajki ...

_________________
La Carne, La Morte E il Diavolo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 31 sty, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 21 wrz, 2007
Posty: 1027
Lokalizacja: Marianowo
BUTTMAN - nie pij mleka - i bez tego jesteś WIELKI :!: :!: :!: :razz: :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 01 lut, 2008 
Offline

Dołączył(a): Wt 04 wrz, 2007
Posty: 302
Świetny post :smile: Super się takie historie z tytułami nagrań w tle czyta i mam nadzieję, że ten wątek nigdy nie zostanie przysypany wirtualnym kurzem :wink:

buttman napisał(a):
To tyle :) Nastêpnym razem rzucê trochê ¶wiat³a na tajemnice Dreamscapes.

Koniecznie :!: :!:

_________________
Jeder geht allein, jeder fur sich
auf seinem Weg nach ALPHAVILLE!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 04 lut, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 27 gru, 2007
Posty: 595
Quasi-kompendium wiedzy o Dreamscapes. Cz. 1.

Wszystko zaczęło się najprawdopodobniej jakoś tak niedługo po wydaniu ‘Salvation’, czyli na przełomie 1997 i 1998 r. Bernhard wtedy bardzo intensywnie dłubał przy remasterowaniu trzech pierwszych płyt zespołu i przy okazji zobaczył, ile nagrań Alphaville po drodze nie ujrzało światła dziennego. Podczas któregoś spotkania z Goldem podrzucił pomysł, że można by to i owo wydać. Gold – jak to Gold – im bardziej szalony pomysł, tym chętniejszy do jego realizacji.

Okazało się, że materiału jest masa! Absolutnie nie było opcji, żeby to zmieścić na podwójnym albumie, a co dopiero mówić o jednopłytowym wydawnictwie. Napomknął więc nieśmiało Bernhardowi, że może by to wydać na czterech dyskach. Na co Bernhard sarkastycznie stwierdził: ‘Jasne, a może od razu na ośmiu?!’. Jak się okazuje, szybko pożałował tej uwagi, bo Gold ją podchwycił jako dobrą monetę i już nie odpuścił koledze.

8-płytowa antologia implikowała na wejściu już kilka rozwiązań. Przede wszystkim w grę nie wchodziła żadna duża wytwórnia, rzecz była do zrealizowania wyłącznie własnym sumptem i prawie że po kosztach. Po wtóre nie było możliwości zrobić z tego antologii w takiej postaci, w jakiej np. wydawali później The Police, Genesis czy masa innych artystów – chodzi o to, że nie było możliwości wydania swoich najwartościowszych (najpopularniejszych?) nagrań w oryginalnych wersjach z ew. rzadkimi utworami i remiksami na dokładkę. Na dotychczasowej twórczości łapsko trzymała WEA, z którą w ogóle zespół nie mógł się do tej pory dogadać. Gdyby chcieli dołączyć do antologii utwory w albumowych (singlowych) wersjach, musieliby słono za to zapłacić, a przecież i bez tego projekt miał być mocno niedochodowy. Czyli pozostawało jedno wyjście – wydać te utwory ale w wersjach, do których praw nie posiadała WEA. Tym bardziej DS zrobiło się wydawnictwem wyjątkowym w skali światowej, ponieważ nie zawierało ŻADNEGO utworu w wersji wcześniej opublikowanej.

Zostawmy zatem Bernharda z jego grzebulstwem w archiwum AV i odpicowywaniem starych zakurzonych demówek na potrzeby DS. Skoro zamysł merytoryczny już był gotowy, pozostawała do załatwienia oprawa całego wydawnictwa. Do tej pory chłopaki mieli bardzo niewiele do gadania – WEA załatwiała im osobliwe sesje zdjęciowe pełne symboliki, której nawet sami nie chwytali. Po prostu ktoś tam z WEA miał jakąś wizję, koncern ją finansował, a Gold i s-ka musieli tylko pozować. Tym razem miało być inaczej – miało to być wydawnictwo do cna przesycone poetyką AV.

W myśl zasady ‘jak chcesz, żeby coś było dobrze zrobione, zrób to sam’ Gold chwycił za Maca uzbrojonego w Photoshopa i z pomocą Tobiego Prohla (ówczesnego webmastera AV) i Moniki Timm (szefowała wtedy w Moonbase) zaczął samodzielnie dłubać i realizować swoje wizje artystyczne. No ale wiadomo – na Photoshopie najlepiej się pracuje obrabiając coś, co już istnieje, czyli potrzebne było dużo składników do tej ‘zupy’ – grafik, zdjęć, tekstów... Tych oczywistych, jak i tych stanowiących swoiste oczko puszczone do fanów, którzy z założenia mieli się później pocić nad ustalaniem ich (niejednokrotnie ukrytego) znaczenia i sensu.

Jako osobnik niecierpliwy i obdarzony niskiego sortu inteligencją, wymieniałem się potem z Tobim mailami, w których zarzucałem go upierdliwymi pytaniami. W końcu skapitulował i łaskawy był oświecić mnie odnośnie niektórych z tych składających na towarzyszący DS album symboli i zdjęć. A ja oczywiście obiecałem, że nikomu nie powiem. Lecz skoro Tobi już dawno nie jest w załodze AV, to chyba teraz wszystko mu jedno i nie zatłucze mnie przy najbliższej okazji, jak trochę puszczę Wam farbę...

No ale o tym już w kolejnej części kompendium :smile:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 05 lut, 2008 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 03 wrz, 2007
Posty: 1074
Lokalizacja: Gdańsk
Brawo, czekamy na więcej. Też jesteśmy niecierpliwi :mrgreen:

_________________
Time is fleeting, you can't stop time
Hearts are beating, cause there ain't no time


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL